Nakládaný hermelín

Dzisiaj dla odmiany nie będę przedstawiał przepisu na piwo (choć w kolejce stoją artykuły o klonie Punk IPA oraz mlecznym stoucie), a pokażę jak w prosty sposób przyrządzić przepyszną czeską przekąskę do piwa. Mowa o czymś, co nazywa się nakládaný hermelín, a w rzeczywistości jest zamarynowanym z ziołami serem camembert. Przepis jest prosty jak budowa cepa i nie powinien chyba nikomu sprawić żadnych problemów.

Czego potrzebujemy?

  • dwa sery camembert (w moim mniemaniu idealnie nadają się Roi du Château z popularnego dyskontu z owadem w logo; takowych użyłem w obecnie marynującej się przekąsce i ogólnie lubię je za kremową konsystencję, ale wszelakie Turki, Presidenty czy Valbon też się nadadzą)
  • olej
  • dwie duże cebule
  • dwie ostre papryczki Cayenne, dwie papryczki Piri Piri (tutaj wszystko opcjonalnie, bo każdy lubi inny poziom ostrości w jedzeniu)
  • trzy ząbki czosnku
  • zioła prowansalskie, bazylia, oregano

Sery, cebule, papryczki i czosnek kroimy w plastry. Osobiście polecam kroić camemberta na trzy części, choć niektórzy marynują je pokrojone w kostki. Na samo dno słoika najlepiej dać najpierw jeden plasterek cebuli, gdzie słowo „plasterek” wcale nie musi sugerować, że będzie on cienki. Największa zabawa polega na tym, aby umiejętnie przepchnąć plastry cebuli i sera przez zwężenie słoika. Wszystko układamy warstwami – i znów pojawiają się różne szkoły, gdyż niektórzy podobno powtarzają wszystkie składniki na każdym „piętrze” serowej wieży. Ciekawszym rozwiązaniem wydaje się być układanie różnych kombinacji (czosnek + Piri Piri, Cayenne + oregano, sam czosnek, bazylia i Piri Piri, et cetera, et cetera), co potem pozwala na rozróżnianie smaków z różnych stron sera.

Wszystko zalewamy olejem (który warto wcześniej zmieszać z ziołami): albo w trakcie nakładania kolejnych warstw, albo na sam koniec, przy czym druga opcja wymaga niezłego nagimnastykowania się z tym, aby cały słoik faktycznie był wypełniony. Takie cudo odkładamy do lodówki na kilka dni, choć Czesi potrafią „zapomnieć” o marynacie i na dwa tygodnie.

WP_000662

Do czego można przegryzać takiego hermelina? Przede wszystkim do piw „z pazurem”, czyli mocniej chmielonych, oferujących ciekawe aromaty lub wyraziste smaki. Jako pierwszy styl należałoby wymienić tradycyjnego czeskiego pilznera, ale wszelki ejle chmielone nowofalowo – włącznie z American Pale Ale i American India Pale Ale na czele – będą również świetnie komponowały się z tym marynowanym serem.

Na zdraví!

komentarze

dodaj swój →

  1. Super przepis, już mi ślinka cieknie. Też zacząłem warzyć, niestety do Legnicy mam daleko ale gdybyś wybierał się do Bielska to chętnie wymienię się piwkami.

Dodaj komentarz